Uwielbienie Żelazna 25.10.2026
Transcript (AI, 41 lines)
Obieźmy wszyscy nasze dłonie, sam dajmy się do mniejszym pana, wiem z domu,
jesteśmy wszyscy nasze serca, obieźmy wszyscy nasze dłonie, za dajmy się do nich sziem,
jębią z domu.
Nie będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Dzisiaj w czasie święty, w ciągu dnia, był bardzo piękny moment.
kiedy dzieci przygotowujące się do sakramentów wspowiedzi Komunii Świętej, dzieci i młodzież przygotujące się do wierzmowania wyrażali pragnienie przygotowania, podejmowania tej drogi.
I w tym geście,
poruszający, nawet jeśli tego nie powiedzieli tak wprost, prosili nas.
Parafia, nie tylko.
Parafiam byłoby w goście, tak jak tutaj teraz, o wsparcie, o modlitwę, o to, żebyśmy z nimi w tej drodze byli.
I w tym naborzeństwie dzisiaj chcemy uwielbiać Panu Boga, bo czyni wielkie rzeczy, bo jest dobry.
Otwórzy nasze serca na to, co jest jako słowo.
Jaku obecności w naszym życiu, żebyśmy mogli sprostać tę zadaniu, powołaniu misyjnemu, powołaniu uczniów Chrystusa, do dawania świadectwa, do wspierania siebie na stanie, nie tylko kandydatów do komunii wierzmowanych, ale wszyscy tego wsparcia
potrzebujemy Jego źródeł jest w Chrystusie, którego będziemy odorowali za chwilę w najświętszym sakramencie.
Ten wieczór jest też pomyślany jako dzięki czynienie za pielgrzymkę jubileuszową w roku stulecio rozbudowy tego kościoła.
To dlatego, że został rozbudowany, możemy dzisiaj się spotkać właśnie tutaj.
I
to jest też ten moment, że sobie uświadomić, że wszyscy jesteśmy w drodze, tak jak.
Kandydaci do komunii spowiedzi, tak jak kandydaci do pierzmowania, jesteśmy kościołem pielgrzymującym.
Każda chwila naszego życia jest kolejnym krokiem pielgrzymki, która nie zawsze jest łatwa, nie zawsze jest wygodna, nie zawsze wszystko chodzi o nasze myśli.
Ale często są też takie sytuacje, tak jak w naszej pielgrzymce do Barcelony, to najpierw Montserrat Boże.
W opacku benedyktyńskim w górach na daleko Barcelony, później do Sagrady Familii, do Świętej Rodziny, że są zaskakujące takie dary.
Coś, czego się nie spodziewamy i co nas niesie co jest źródłem radości, tym większej im mniej jest spodziewane to dobro, piękno i prawda, które spotykamy, których doświadczamy.
A one są znakiem.
obecności Pana Boga w naszym życiu i tego, że on nas prowadzi.
Trwając w modlitwie z zespołem z nie pamiętam wszystkich Waszych win.
To jest Dominik Wojciech, Ania.
Powiedzcie.
Ania, Marta,
Wójtaczek?
Wojtek.
Marek.
Julian.
Faustyna.
Fausyna i Hiacyna.
I schola nasza.
Pani Dorolic, dziękuję za przygotowanie.
Oni będą prowadzili tę modlitwę, ale no właściwie będą nas podprowadzali, żebyśmy też się dały prowadzić.
No to tak jak w Pięgrzynce, każdy potrzebuje każdego poczucia.
się razem w drodze i niech ta modlitwa nam pomoże przypomnieć sobie z wdzięczności i przeżyć na nowo coś, co było dawno temu, albo coś, co było niedawno, albo coś, co teraz właśnie czego doświadczamy, co jest bożą warską
dla nas.
Comments
No comments yet.
Join the discussion on OpenVibe.Community